- lalka

Od powieści w odcinkach po lekturę szkolną

Nie wszyscy wiedzą, że najpopularniejsza książka Bolesława Prusa – Lalka – początkowo wydawana była jako powieść w odcinkach w Kurierze Codziennym. Odcinki Lalki ukazywały się na łamach gazety od 1887 do 1889 roku. W tym czasie zauważono gwałtowny wzrost zainteresowania samym dziennikiem. Dzięki temu już w roku 1890 książka Prusa mogła ukazać się w tradycyjnym wydawnictwie.

Stanisław Wokulski jako fascynująca postać?

Współcześnie Lalka uważana jest za jedną z najlepszych powieści, jeśli chodzi o polską literaturę. Zarówno krytyków, jak i zwyczajnych odbiorców urzekła barwną narracją, realistycznym światem, dwuznacznymi bohaterami czy wykorzystaniem w fabule ówcześnie aktualnych problemów społecznych, politycznych i historycznych. Krótko mówiąc, czytając Lalkę, miało się przed oczami żywą i pełną emocji opowieść. Nic zatem nie ma w tym dziwnego, że książka Bolesława Prusa szybko trafiła do kanonu lektur szkolnych. To także przykład powieści, która pojawia się najczęściej na egzaminach maturalnych z języka polskiego (w wersji podstawowej i w wersji rozszerzonej). 

Książka jak serial

Choć Lalkę czyta się lekko, wielu ma do tej lektury sporo uprzedzeń. Większość z nich wynika z rozkładania na czynniki pierwsze każdej postaci, wątku czy działania na lekcjach języka polskiego w szkole średniej. Warto jednak po teksty Bolesława Prusa sięgnąć po latach i sprawdzić, jak bardzo zmieniła się nasza perspektywa. Nawet jeśli nie przepadamy za głównymi bohaterami, trudno nie docenić tego, jak Prus przedstawił w Lalce Warszawę. To miasto tętni życiem, oddycha pełną piersią i sprawia wrażenie pięknego, choć i cierpiącego na wiele chorób. Autor przedstawia swoje ukochane miasto w sposób realistyczny. Wychwala jego zalety, ale i ubolewa nad wadami, które w jego mniemaniu są tym, co sprawia, że Warszawa stoi w miejscu. Lalka wyzwala w odbiorcy silne emocje, szczególnie jeśli chodzi o wątek romantyczny z Izabelą i Wokulskim.

 

 

- lalka

Ponadczasowa książka, czyli “Lalka”

“Lalka” autorstwa Bolesława Prusa, to lektura szkolna, którą straszą nas w szkołach. Czy jednak ów książka jest naprawdę tak trudna i straszna? Odpowiedź jest prosta: nie! W “Lalce” możemy znaleźć wiele ciekawych opisów życia ówczesnej Warszawy, zasad, konwenansów, które towarzyszyły i nieraz uprzykrzały życie głównym bohaterom. Ponadto jest bogata o ciekawą, miłosną fabułę.

Wątek miłosny

W “Lalce” pojawia się niezwykle wiele wątków miłosnych, przeplatających się w fabule i często determinujących zachowania głównych bohaterów. Prócz tej najbardziej znanej perypetii pomiędzy Wokulskim, a Izabelą Łęcką, pojawiają się także wątki postaci pobocznych, które również przeżywają swoje sercowe rozterki. Dla fanów zarówno romansów, jak i dramatów, jest to książka idealna, ponieważ świetnie łączy oba te motywy. W dodatku ów książka jest niezwykle realistyczna i z wiernością oddaje zachowania ludzi w tamtych czasach, oraz szeroko opisuje i ukazuje podziały społeczne, które ówcześnie były częścią życia codziennego.

Opisy, opisy, opisy

Jeżeli jesteśmy fanami historii, bądź fascynuje nas przeszłość, “Lalka” będzie świetną pozycją do przeczytania, gdyż Bolesław Prus zawarł w niej ogromną ilość opisu miasta. Poświęcił naprawdę wiele czasu, by oddać wiernie i realistycznie krajobraz dziewiętnastowiecznej Warszawy. Nie koloryzował, czasem szarej rzeczywistości, w której obecna była bieda, ubóstwo, głód i bezdomność. Pokazywał ją i w takim samym stopniu zaznaczał szerokość tego zjawiska, jak i tego, w którym żyli główni bohaterowie (arystokracja). Spacerując przez dzisiejszą stolicę z “Lalką” w ręku, możemy dotrzeć do autentycznych miejsc, które zostały w niej opisane. Dzięki temu dla osób zafascynowanych przeszłością będzie to niesamowita i niezapomniana przygoda. Natomiast, jeżeli wolimy skupiać się na przeżyciach bohaterów, tego też nam nie zabraknie! W książce ukazywane są rozdarcia sercowe, wewnętrzne przeżycia i opisy stanu zarówno psychicznego, jak i fizycznego w którym aktualnie znajdują się bohaterowie.

 

- lalka

Lalka i “Lalka”, czyli kto kim się bawi w powieści Prusa?

“Lalka” Prusa opowiada historię Stanisława Wokulskiego, zakochanego w Izabeli Łęckiej. Podejmuje różne inicjatywy, by zdobyć serce wybranki, robi podejrzane interesy, by mieć jeszcze więcej pieniędzy. Za wszelką cenę chce zaimponować kobiecie, mimo że nie zna jej wcale – zakochał się od pierwszego wejrzenia i kompletnie stracił głowę dla arystokratki ujrzanej w teatrze na balkonie. Od tego momentu wszelkie jego działania ukierunkowane są na zdobycie kobiety.

Tytułowy problem

Wielu uważa, że to Izabela jest tytułową “lalką”. Patrzymy na nią oczami Wokulskiego i Rzeckiego. Pierwszy z nich ją idealizował, a drugi poddawał krytyce. Izabela była zatem albo dobra, albo zła. Była wobec tego wykreowana jako postać papierowa, sztywna i niezbyt skomplikowana wewnętrznie. Jak lalka, która jest piękna na zewnątrz, ale pusta w środku. Kolejny pomysł na to, jak rozumieć tytuł, podaje nam na tacy sam Prus. W powieści pojawia się wątek procesu o lalkę, który wytoczyła baronowa Krzeszowska Helenie Stawskiej. Córka kobiety rzekomo ukradła zabawkę, pamiątkę po zmarłej córeczce Krzeszowskiej. Sprawa kończy się pozytywnie dla Stawskiej, a z opresji ratuje ją Wokulski. Trzeci sposób interpretacji tytułu podpowiada Ignacy Rzecki, który obserwuje na witrynie sklepowej pozytywkę z tańczącymi figurkami. Dostrzega pewną paralelę między martwymi marionetkami a ludźmi, których działania nie zawsze są od nich samych zależne. Sam Prus sugerował, że przywołanie w książce autentycznego zdarzenia, czyli procesu o lalkę, powinno zamknąć dyskusję o znaczeniu tytułu. Ale czymże byłaby literatura, gdyby czytelnikom można było zamknąć usta i ograniczyć wyobraźnię?

Zawsze i wszędzie

Bohaterów w “Lalce” jest wielu. Wchodzą ze sobą w relacje, związki, toczą i kłótnie, i długie dyskusje. Dwójka z nich toczy nawet pojedynek. Napięcie bywa bardzo wysokie, ale czasem prym zaczyna wieść refleksja filozoficzna nad życiem. Zwiedzamy razem z postaciami i wielkie miasta, jak Warszawa i Paryż, ale Prus zabiera nas również do sielskiego, spokojnego Zasławka. Każdy znajdzie tam coś – i kogoś – dla siebie.